Windykacja sądowa – zrezygnować, czy walczyć do końca?
Windykacja na drodze sądowej należności pieniężnych wynikających ze stosunków gospodarczych jest obecnie największym problemem przedsiębiorców w Polsce. Wyrazem tej sytuacji jest pojęcie tzw. ,,zatorów płatniczych’’, które obecnie stanowi stały element polskiego życia gospodarczego. U podstaw zatorów płatniczych za każdym razem mamy do czynienia z przeterminowanym należnościami na jednym z ogniw łańcucha wymiany handlowej. Oznacza to, że wyeliminowanie tego problemu dałoby możliwość przywrócenia swobodnego przepływu środków pieniężnych pomiędzy grupami dostawców i odbiorców. Jednak nie zawsze jest to łatwe ze względu na fakt, iż znaczna cześć przeterminowanych należności ma charakter sporny.
Polskie regulacje prawne nie zawierają definicji sporności lub bezsporności należności. Jednak specjaliści w tej dziedzinie, w celu ujednolicenia pojęć i ułatwienia komunikowania się z klientami, stworzyli własną definicję, najlepiej oddająca istotę tego problemu. „Należności bezsporne to takie, które zostały bezpośrednio lub pośrednio uznane przez dłużnika lub, których dłużnik w inny sposób nie neguje, bądź nie wypowiada się np. co do ich wysokości lub terminów zapłaty. Przez sporne należności, należy rozumieć takie, co do których dłużnik podnosi zarzuty wynikające np. z gwarancji, rękojmi lub innych postanowień umownych.”- mówi Kamil Muniak – Prawnik w Euler Hermes Anna Kozińska Kancelaria Prawna Sp. k.
Rozróżnienie powyższe jest o tyle istotne, że fakt czy dochodzone należności są sporne czy nie, decyduje o wyborze rodzaju postępowania, w którym takich należności można dochodzić. Oprócz wspomnianego wcześniej rozróżnienia, istotna jest także kwota należności, która decyduje o wyborze sądu rejonowego lub okręgowego.
Bezsporność należności daje przedsiębiorcy możliwość, w zależności od posiadanych dowodów, dochodzenia roszczeń w postępowaniu nakazowym lub upominawczym i uzyskania nakazu zapłaty. W przypadku braku wystarczających dowodów potwierdzających roszczenie, sąd skieruje pozew do postępowania zwykłego, co wpływa na szybkość uzyskania wyroku, a także generuje zwiększenie kosztów np. poprzez wyższy wpis sądowy, czy koszty dojazdu na rozprawę.
Większość pozwów wpływających do sądów gospodarczych, stanowią pozwy o zapłatę, wynikające z umowy sprzedaży, bądź z tytułu wykonanych usług. Przy dochodzeniu tych roszczeń, decyduje przede wszystkim efekt czasowy, który jest zazwyczaj powiązany z wypłacalnością dłużnika.- twierdzi Kamil Muniak – Prawnik w Euler Hermes Anna Kozińska Kancelaria Prawna Sp. k.
Przed skierowaniem sprawy na drogę sądową należy sprawdzić, czy należność nie uległa przedawnieniu.
Należy pamiętać, że przedawnienie roszczeń, zgodnie z art. 554 kodeksu cywilnego, wynikających z tytułu sprzedaży dokonanej w zakresie działalności przedsiębiorstwa przedawniają się z upływem dwóch lat. Przedawnienie roszczeń w zakresie umowy przewozu przedawniają się z upływem roku od dnia dokonania przewozu - w przypadku przewozu osób, a przypadku przewozu rzeczy, od dnia dostarczenia przesyłki. Podobny okres przedawnienia dotyczy roszczeń wynikających z umowy spedycji.
Pozostałe roszczenia wynikające z obrotu gospodarczego, o ile przepisy nie stanowią inaczej, przedawniają się z okresem trzech lat.
W takim przypadku zgodnie z brzmieniem art. 117 § 2 k.c. po upływie terminu przedawnienia, ten przeciwko komu przysługuje roszczenie (czyli dłużnik) może uchylić się od jego zaspokojenia (czyli zapłaty). Oznacza to, iż dłużnik podnosząc zarzut przedawnienia może skutecznie uniemożliwić wierzycielowi egzekucję należności. Po upływie terminu przedawnienia dłużnik może zrzec się korzystania z zarzutu przedawnienia. W takim przypadku możliwa jest egzekucji należności z majątku dłużnika.- kontynuuje Kamil Muniak – Prawnik w Euler Hermes Anna Kozińska Kancelaria Prawna Sp.k.
Dodać należy, że terminy przedawnienia nie mogą być skracane ani przedłużane przez czynność prawną, np. przez umowę między przedsiębiorcami. W praktyce pamiętać należy, iż przedawnienie jest przerywane:
- przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia;
- przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje.
Po każdym przerwaniu przedawnienie biegnie na nowo.
Uznanie roszczenie może mieć charakter bezpośredni np. w formie oświadczenia pisemnego z wymienieniem kwot należności i faktur, czy ugody rozkładającej w czasie spłatę zadłużenia, bądź pośredni np. poprzez pisemną prośbę dłużnika o przesunięcie terminu płatności.
W przypadku podpisywania ugody lub uznania długu, należy zwrócić uwagę, czy oświadczenie takie jest składane przez osoby uprawnione do reprezentacji dłużnika. W przeciwnym razie oświadczenie, może być bezskuteczne i nie osiągniemy zamierzonego celu.
Natomiast roszczenia stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu (np. nakazem zapłaty) lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również stwierdzone ugodą zawartą przed sądem lub przed sądem polubownym przedawniają się z upływem lat dziesięciu, chociażby okres przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy. Ma to znaczenie w przypadku dochodzenia zapłaty od osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą nawet po zakończeniu jej prowadzenia, bowiem przed upływem terminu przedawnienia, o którym mowa powyżej, można skutecznie egzekwować należności w postępowaniu egzekucyjnym (komorniczym).- wyjaśnia Kamil Muniak – Prawnik w Euler Hermes Anna Kozińska Kancelaria Prawna Sp. k.
Windykacja należności w dużej mierze zależy od przygotowania umowy z dłużnikiem i jej wykonania. Polega to np. na prawidłowym ustaleniu formy prawnej kontrahenta/dłużnika, prawidłowym podpisaniu umowy, prawidłowym gromadzeniu dokumentacji potwierdzającej roszczenie tj, faktur, upoważnień do wystawiania faktur bez podpisu odbiorcy, potwierdzeń dostawy/odbioru towaru. Przy braku powyżej wymienionych dokumentów droga sądowa w trybie nakazowym bądź upominawczym staje się w praktyce niemożliwa.
Najczęstszym błędem popełnianym przez przedsiębiorców jest:
- niesprawdzenie formy prawnej kontrahenta,
- niesprawdzenia dokumentów rejestracyjnych potwierdzających sposób reprezentacji kontrahenta,
- zawieranie umów w nieodpowiedniej formie przewidzianej przepisami,
- brak porozumień pisemnych,
- zawarcie umowy w formie ramowej bez uszczegółowienia sposobu i trybu dalszej współpracy,
- brak ustanowienia sankcji za niewykonanie zobowiązań,
- brak ustanowienia zabezpieczeń, w tym także na wypadek ogłoszenia upadłości kontrahenta,
- błędne ustanowienie zabezpieczeń ze względu na braki formalne,
- błędny wybór zabezpieczeń ze względu na zamierzony cel,
- korzystanie ze wzorów umów, bez merytorycznego sprawdzenia poszczególnych jej zapisów,
- niekorzystny wybór prawa właściwego i sądu.
Dodatkowo przedsiębiorcy bardzo często zwracają się po pomoc prawną dopiero po podpisaniu danego kontraktu, kiedy druga strona nie wykonuje zobowiązań umownych. W takich sytuacjach, w przypadku zawartej już umowy, pole działania jest znacznie ograniczone – ostrzega Kamil Muniak – Prawnik w Euler Hermes Anna Kozińska Kancelaria Prawna Sp. k.
Skierowanie pozwu do sądu rejonowego bądź okręgowego uzależnione jest od wysokości dochodzonych należności. W przypadku kwot do 30.000 zł sądem właściwym jest sąd rejonowy. W przypadku roszczeń przekraczających 30.000 zł sądem właściwym jest sąd okręgowy. Rozróżnienie to ma o tyle znaczenie, iż rozpoznawanie spraw w sądach rejonowych jest z reguły szybsze niż w przypadku spraw skierowanych do sądów okręgowych. Wynika to często z większej ilości spraw wypływających do sądów gospodarczych.
Ponadto do właściwości sądów rejonowych należą między innymi roszczenia w postępowaniu uproszczonym wynikające z umów, jeżeli wartość przedmiotu sporu nie przekracza 5.000 zł oraz w sprawach o roszczenia wynikające z rękojmi lub gwarancji jakości, jeżeli wartość przedmiotu umowy nie przekracza tej umowy.
Przed skierowaniem pozwu do sądu należy sprawdzić, czy nie została ogłoszona upadłość dłużnika, lub czy nie zostało otwarte postępowanie naprawcze. Sytuacje powyższe uniemożliwiają bowiem prowadzenie egzekucji komorniczej w stosunku do dłużnika.
Z powodów wymienionych powyżej należy, w szczególności przy dużych transakcjach, starać się gromadzić dowody świadczące o bezsporności należności i ustanawiać zabezpieczenia osobowe (np. poręczenie, weksel) bądź rzeczowe (zastaw, zastaw rejestrowy, hipoteka). Należy także pamiętać, iż nawet po uzyskaniu nakazu zapłaty i skierowaniu sprawy do postępowania komorniczego, komornikowi należy wskazać sposób egzekucji (tzn. dane dotyczące ruchomości, nieruchomości, wierzytelności przysługujących dłużnikowi, innych praw majątkowych). Bez tych danych egzekucja komornicza może okazać się bezskuteczna. Tak więc monitoring i wiedza o dłużnikach często jest nieodzowna przy windykacji na drodze sądowej. – radzi Kamil Muniak – Prawnik w Euler Hermes Anna Kozińska Kancelaria Prawna Sp. k.
Doświadczenia wskazują, iż o ile wierzyciel nie popełni drastycznych błędów proceduralnych, zawsze warto próbować odzyskać swoje należności na drodze sądowej. Bez wątpienia jest to znacznie łatwiejsze przy wsparciu ze strony doświadczonej kancelarii prawnej.